Jeszcze śmielsze posunięcie

Gdy pan Majchrowski stoi odwrócony plecami do klasy, chłopiec wstaje i zaczyna groźnie wymachiwać palcem. Chichot przemienia się teraz w salwę śmiechu. Nauczyciel znowu musi interweniować. Widzę, że nic do ciebie nie dociera, Jacku. Czy lubisz robić z siebie głupka? – pyta.
A czy pan lubi być takim nudnym nauczycielem? – odpowiada chłopiec. Tego już za wiele! – wykrzykuje pan Majchrowski, a jego twarz czerwienieje ze złości. – Tym razem posunąłeś się za daleko. Zabieraj się razem z krzesłem na korytarz. Napiszesz sto razy „Obiecuję, że nie będę niegrzeczny w stosunku do mojego nauczyciela”. Następne dwadzieścia minut Jacek spędza na korytarzu. Gdy dzwoni dzwonek na przerwę, próbuje przyłączyć się do swoich kolegów, jednak zatrzymuje go pan Majchrowski. Nie tak szybko, Jacku – zwraca się do niego nauczyciel. – Czy możesz mi pokazać te zdania?. Nie napisałem ich – odpowiada bezczelnie chłopiec – i nie zmusi mnie pan do tego. Nie wyjdziesz na przerwę, dopóki tego nie zrobisz – oznajmia mu pan Majchrowski. Naprawdę? Mam to gdzieś – rzuca Jacek. Wolałby przesiedzieć całą przerwę niż dać swojemu nauczycielowi satysfakcję wygranej.

Witam, mam na imię Ambrozja i bardzo się cieszę, że trafiłeś na mojego bloga. Poruszane tutaj tematy na pewno Cię zainteresują, więc już teraz serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
error: Content is protected !!