Następnie streściłem to, co wyszło na diagramie

Dzieci sprawdzają pana, używając różnych form przeszkadzania, jednak pańską pierwszą reakcją jest ignorowanie ich zachowania. Przymyka pan oczy na tyle rzeczy, na ile jest pan w stanie, aż do czasu, gdy zaczyna to pana złościć. Wtedy stosuje pan prośby, perswazje oraz uprzejme żądania. Zamieszanie trwa nadal. Gdy osiąga ono poziom, którego nie jest pan już w stanie dłużej tolerować, powstrzymuje je pan za pomocą działania. – Skinął głową na znak zgody. W którym punkcie tego diagramu niewłaściwe zachowanie uczniów staje się dla pana nie do zaakceptowania? – zapytałem. Popatrzył na mnie jak na wariata. Nigdy nie należy przeszkadzać – odparł. Teoretycznie się z panem zgadzam – odrzekłem. – Jednak spójrzmy, jak ta reguła ma się w praktyce. Jeżeli zachowywali się niewłaściwie już na początku  lekcji, to dlaczego pozwolił pan, aby zachowywali się tak przez kolejne dwadzieścia pięć minut, zanim ostatecznie zdecydował pan położyć temu kres? Jerzy nic nie odpowiedział, jednak rozumiał, co miałem na myśli. Uświadomił sobie, że wysyłał niewyraźny komunikat. Przyjrzyjmy się bliżej krokom pańskiego tańca – zaproponowałem. – Stosuje pan dwie metody: kroki werbalne oraz działanie. Ignorowanie zaliczymy do kroków werbalnych. – Zakreśliłem wszystkie jego kroki werbalne, włączając w to ignorowanie, następnie wziąłem w ramkę jego działanie, znajdujące się na samym końcu wykresu. Które z pana kroków położyły kres niewłaściwemu zachowaniu? – zapytałem. Wskazał na swoje działanie.

Witam, mam na imię Ambrozja i bardzo się cieszę, że trafiłeś na mojego bloga. Poruszane tutaj tematy na pewno Cię zainteresują, więc już teraz serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
error: Content is protected !!