Nauczyciel zaczyna w punkcie A, w jasny sposób oznajmiając chłopcom, czego oczekuje

Mówi, że powinni cicho pracować nad swoimi ćwiczeniami pisemnymi. Następnie daje im kilka możliwości. Pyta, czy woleliby pracować w ciszy w swoich ławkach, czy w ławkach na tyłach klasy. Obaj chłopcy odpowiadają, że chcą pracować na swoich miejscach. Pan Sianecki oznajmia im następnie, że będą musieli się przenieść, jeżeli w dalszym ciągu będą zakłócać spokój klasy. W tej chwili chłopcy mają wszystkie informacje, jakich potrzebują, aby podjąć możliwą do zaakceptowania decyzję. Wiedzą, czego się od nich oczekuje i co ich spotka, jeżeli nie będą współpracować. Dzięki sposobowi, w jaki wszystko zostało ustalone, nie mogą nie pojąć lekcji zaplanowanej przez pana Sianeckiego. Co się dzieje? Adam postanawia współpracować z nauczycielem, jednak Filip nie. Decyduje się na próbę sił i nadal przeszkadza. Pan Sianecki posuwa się po prostu o krok dalej. W rzeczowy sposób prosi Filipa, aby zabrał swoją pracę i dokończył ją w ostatniej ławce. Chłopiec otrzymuje bardzo jasny komunikat. Pan Sianecki naucza swoich zasad w skuteczny sposób. Czy możesz sobie wyobrazić, o ile więcej satysfakcji przynosiłoby Ci nauczanie bez przypominania, gróźb, pouczeń oraz próby sił? To można osiągnąć (patrz tabela 2.3). Metody są proste i łatwe do nauczenia. Najtrudniejsze jest rozpoznanie tych elementów, które w Twoim przypadku się nie sprawdzają.

Witam, mam na imię Ambrozja i bardzo się cieszę, że trafiłeś na mojego bloga. Poruszane tutaj tematy na pewno Cię zainteresują, więc już teraz serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
error: Content is protected !!