Nie tym razem. Nauczycielka podchodzi do komputera

Wojtku, o co cię prosiłam? – pyta rzeczowym tonem. Chłopiec słucha w osłupieniu. „Co jest grane?”, zastanawia się. „Żadnych przypomnień ani złości? Żadnych ostatnich ostrzeżeń czy pouczeń?”. Nie mieści mu się to w głowie. Nauczycielka kładzie dłoń na klawiaturze i czeka na odpowiedź. Powiedziała pani, żebym skończył swoje ćwiczenia, zanim zacznę grać na komputerze – odpowiada. Zgadza się – potwierdza nauczycielka, ciągle trzymając dłoń na klawiaturze. – A teraz proszę, idź to zrobić. Jednak Wojtek nie chce się tak łatwo poddać. Próbuje innej taktyki. Dlaczego nie mogę dokończyć gry, którą zacząłem? – pyta w nadziel, że uda mu się coś wytargować. Zręcznie podsuwa przynętę, jednak nauczycielka nie chce jej złapać. Ten temat już omówiliśmy, Wojtku – oznajmia rzeczowo. – Jeżeli jeszcze raz go poruszysz, nie będziesz mógł korzystać z komputera przez resztę dnia. Jeżeli zaś naprawdę chcesz się dowiedzieć, dlaczego nie możesz teraz używać komputera, możemy to omówić po lekcjach, ewentualnie w czasie jednej z twoich przerw. – Chłopcu nie zależy na tym aż tak bardzo. Wraca do swojej ławki, aby skończyć zadanie.

Witam, mam na imię Ambrozja i bardzo się cieszę, że trafiłeś na mojego bloga. Poruszane tutaj tematy na pewno Cię zainteresują, więc już teraz serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
error: Content is protected !!