Problemy na boisku szkolnym

Przyjrzyjmy się, w jaki sposób trójka nauczycieli radzi sobie z typowym problemem na boisku szkolnym – z niebezpiecznymi zabawami. Każdy z nich ma inne podejście wychowawcze.
Jest poranna przerwa. Grupka chłopców dzieli się na dwie drużyny, aby pobawić się w komandosów. Oba zespoły kryją się przed sobą, by następnie znienacka zaatakować i prowadzić walki na niby. Właśnie ten ostatni element zabawy jest źródłem problemów. Kilku uczniów odniosło obrażenia, dlatego zabawa została zakazana na boisku szkolnym. Są jednak uczniowie, którzy tego zakazu nie przestrzegają. Właśnie toczy się jedna z takich udawanych walk, gdy pani Fijałkowska, która ma dyżur na boisku, zauważa, co się dzieje. Przygląda się temu z niepokojem. Chłopcy także ją dostrzegają, jednak nie przerywają zabawy i daje się zauważyć jeszcze więcej wymachów nogami oraz pozorowanych uderzeń pięściami, które ledwo co rozmijają się z celem. W końcu jeden z chłopców zostaje trafiony nogą. Trzyma się za bok i wykrzywia twarz w grymasie bólu. Pani Fijałkowska interweniuje.

Witam, mam na imię Ambrozja i bardzo się cieszę, że trafiłeś na mojego bloga. Poruszane tutaj tematy na pewno Cię zainteresują, więc już teraz serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
error: Content is protected !!