W TRADYCYJNYM MODELU

Nasuwa się więc wniosek, że istnieje rozbieżność między tym, czego się uczą, a tym, co asymilują uczniowie. W tradycyjnym modelu nauczania wykłady dotyczące np. wprowadze­nia do fizyki zależały zwykle od tego, jak wykładowca postrzegał przedmiot nauczania. Większość nauczycieli z chęcią przekazywała wiedzę i swój entuzjazm do przedmiotu. Mieli nadzieję, że uczniowie zdobędą nie tylko specyficzne informacje i umiejętności, ale również doceniąpiękno i siłę znajdującą się w fizyce. Nauczyciele po wielu latach studiów chcieli się dzielić wiedzą z innymi. Chcąc ułatwić uczniom naukę, uczyli zwykle od góry do dołu, od ogółu do szczegółu. Uogólnie­nia często wprowadzano już na początkowym etapie nauki. Uczniowie nie byli aktywnie zaangażowani w procesie tworzenia abstrakcji i generaliza- cji. Mało ćwiczono myślenie indukcyjne.

Witam, mam na imię Ambrozja i bardzo się cieszę, że trafiłeś na mojego bloga. Poruszane tutaj tematy na pewno Cię zainteresują, więc już teraz serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
error: Content is protected !!